Trefl i Ogniwo- nasze powody do dumy!

Data publikacji: 2010-05-30

Ostatni weekend to zakończenie rozgrywek koszykówki i ostatnie mecze rundy zasadniczej rugby.

Trefl Sopot osiągnął sukces, na który liczyliśmy jeszcze przezd rozpoczęciem sezonu. Czwarte miejsce to świetny wynik. Brawo dla Trenera! Brawo cały Zespół ze Stefanem, Michałem, Ginatarasem, Cliffem, Lawrencem, Sauliusem i Iwo na czele ! Brawo Kaziu Wierzbicki ! (Kazimierz Wielki:-). Brawo Kibice!

Niestety, za nami po świetenej walce, przegrany mecz w Starogardzie. ...ale przegrany "dziwnie", bo w statystykach Trefl był lepszy !

 

 

 

 

 

 Sopotkanie koszykarzy z sopockimi kibicami

 

W sobotę Ogniwo wygrało bardzo ważny mecz z Juvenią Kraków (18 : 10). Wspaniała, zacięta walka. Niestety zakończona wieloma kontuzjami (dwóch zawodników w szpitalu ).

Trzy przyłożenia Ogniwa, nerwy do ostatniej sekundy ( nie trafiony -pewny karny-Juveni w ostatniej minucie !). Ten mecz, to pierwszy krok do utrzymania się  w ekstraklasie rugby.

Szkoda jedynie, że Ogniwo zaczęło jesień od pechowej porażki jednym punktem z Arką w Gdyni. To, według mnie, ustawiło niestety cały sezon. Jednak z podziwem i zazdrością patrzyłem na Jarka Hodurę,  trenera Ogniwa, który grał - i to świetnie na łączniku- cały mecz!  Z zazdrością, bo z Jarkiem trenowałem  kiedyś razemw juniorach Ogniwa.

 -----------------------------------------------------------------------------------------------------------

Tak na marginesie: Trudno też nie pamiętać wspaniałej akcji z meczu, jaki rozegraliśmy 17 maja przed rokiem z dziennikarzami i byłymi zawodnikami w siódemki rugby (był to dzień referendum i skróty z meczu pokazał TVN 24). Ta akcja przypieczętowała nasze zwycięstwo! Wspaniała obrona Banderasa (Pawła Orłowskiego), Romana Rykowskiego i Marcina Stępnia. Podanie do mnie, udało mi się zwodami minąć dwóch obrońców i przebiec połowę boiska. Podanie do Adama Sekuły i przyłożenie....

 

 

powrót do aktualności
Copyright 2010 by Jacek Karnowski