Zmarł Jan Wejhert

Data publikacji: 2009-10-31



Urodził się w Sopocie i chętnie tu powracał. Przez 5 lat jego stacja produkowała Festiwal w Sopocie. Pamiętam nasze liczne rozmowy w Sopocie i Warszawie. Snuł  wiele wspaniałych planów, ostatnie we wrześniu tego roku, w sopockim Spatifie o 3 nad ranem, o Festiwalu Filmowym w nowym wspaniałym kinie ITI na sopockim Monciaku. To był wielki wizjoner, który umiał swoje marzenia wcielać w życie. Jak każdego człowieka, który coś osiągnął w Polsce spotkały Go fałszywe oskarżenia. Pamiętam jak to Pana Jana bolało; pewnie kosztowało Go to też wiele zdrowia. Jego odejście to wielka strata dla Jego bliskich, Jego współpracowników, ale to też wielka strata dla polskiej gospodarki i dla Sopotu.

powrót do aktualności
Copyright 2010 by Jacek Karnowski