Ordynacja samorządowa wg. PiS

Ordynacja samorządowa wg. PiS

 

Jestem przeciwny ograniczaniu kadencji burmistrzów i prezydentów, czego chce PiS. To Mieszkańcy gminy, a nie oderwani od rzeczywistości posłowie, powinni decydować kto i ile lat jest Ich Wójtem, Burmistrzem czy Prezydentem.

Jak już to proponuję, żeby ograniczyć kadencję posłów i senatorów, też do dwóch. Znamy takich posłów, którzy są oderwani od rzeczywistości, otoczeni tłumem ochroniarzy i od 28 lat zasiadają w Parlamencie. 

Niestety, projekt zakłada również likwidację jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach samorządowych, co prowadzi do upartyjnienie małych wspólnot lokalnych. 

Ocywiście uzależnia PKW w większości – jak wszystko obecnie w  naszym państwie – od jedynej słusznej partii. To kolejny krok do dyktatry.

Wprowadza też obowiązek prowadzenia transmisji z lokalu wyborczego (nagrania mają być przechowywane przez dwa lata) i umożliwia Państwowej Komisji Wyborczej sprawdzanie kart do głosowania i innych dokumentów z przebiegu wyborów – to akurat ok.

Zniesione zostanie głosowanie korespondencyjne – pozostanie głosowanie przez pełnomocnika. 

Szkoda tylko, że pod płaszczykiem większej transparentności wprowadzono projekt bez konsultacji społecznych. Ale to już znana od dwóch lat praktyka Prawa i Sprawiedliwości. Obietnice wyborcze o szerokich konsultacjach dalej puste.

 

https://wiadomosci.wp.pl/karnowski-ograniczmy-kadencje-poslow-znam-takich-co-od-28-lat-sa-w-sejmie-6186318012528257a

Podziel się
Opinią

Wypełnij poniżej formularz kontaktowy



Zgodnie z RODO zbieramy Państwa dane dla potrzeb realizacji usługi.