Po przesłuchaniu | Jacek Karnowski - Prezydent Miasta Sopotu

Po przesłuchaniu

Po przesłuchaniu

 

Prezydent Sopotu Jacek Karnowski blisko 2 godziny spędził dziś na przesłuchaniu w Prokuraturze Krajowej w Sopocie.

Komentarz Jacka Karnowskiego:

 

W dniu dzisiejszym na spotkaniu w byłej Prokuraturze Krajowej skorygowano mi zarzut dotyczący napraw samochodów. Pretekstem była faktura na 3 tysiące złotych, którą opłaciłem osobiście gotówką i o której wcześniej informowały media. Kopię tej faktury moja żona dostarczyła Prokuraturze już w październiku 2008 roku. 25 marca 2009 roku Prokuratura wezwała mnie, jak się dziś okazało właśnie w sprawie tej faktury. Natomiast 10 dni później, 3 kwietnia br. funkcjonariusze CBA weszli do domu, w którym mieszka moja rodzina w celu uzyskania oryginału tej faktury. Po raz kolejny otrzymali kopię faktury, której nie mam obowiązku przechowywać.

Prokurator  zażądał ode mnie poręczenia majątkowego o bardzo dużej dla mnie wartości 35 tysięcy złotych. Będę się od tej decyzji odwoływał.

Zastanawiam się na czym miałaby polegać ewentualna korupcja. Ten sopocki przedsiębiorca nie był nigdy traktowany inaczej niż pozostali przedsiębiorcy, a nawet dwukrotnie zapłacił karę za nieterminowe dostarczenie samochodów do urzędu i musiał opuścić grunt, który chciał nabyć w Sopocie przy ulicy Bitwy pod Płowcami. I to ma być korupcja?

Moi obrońcy po raz kolejny wnieśli o umorzenie postępowania w sprawie Człowieka z Dyktafonem z powodu braku wiarygodnych dowodów i według mojej opinii braku jego wiarygodności. Po raz kolejny ponawiam pytanie, czy Pani minister Pitera, tak jak minister Ćwiąkalski nie wiedzieli o tym, że nie ma dyktafonu i oryginalnego nagrania? Czy wiedziała o tym redakcja  Rzeczpospolitej?
W sposób zdecydowany Prokurator pouczył mnie o niemożności udzielania przeze mnie informacji, o których dowiedziałem się w czasie czynności procesowych, z akt. A szkoda!!! Jak inaczej mogę wykazać bezzasadność zarzutów?
Za ujawnienie tych wiadomości grozi mi kara do 2 lat więzienia – za ujawnienie prawdy!

Będę prosił moich obrońców o wystąpienie do Prokuratury, by ta ujawniła całość materiałów fonograficznych i opinii biegłych. Szczególnie, że część mediów o tym obficie informowało, tym samym ujawniając materiał ze śledztwa. Jutro udostępnię na stronie internetowej zleconą przeze mnie opinię biegłego na temat nagrania.
Również będę prosił o ujawnienie opinii biegłych w sprawie samochodów.
Nawiązując do czynności będę musiał  wnieść o zadbanie o zdrowie moich obrońców dlatego, że czynności trwały w dusznym, małym pomieszczeniu i zostały przerwane na 45 minut, 45 minut oczekiwania w niepewności, co każdemu może odbić się na zdrowiu. Mnie już nic nie zaszkodzi.

Chciałbym zapewnić wszystkich mieszkańców Sopotu, że Urząd Miasta pracuje normalnie.
Wszystkim mieszkańcom Sopotu i przyjaciołom wraz z życzeniami polecam lekturę na Święta, „Proces” Franza Kafki  i niech to będzie komentarzem do całej sprawy.
To tyle na dziś. Również jutro zapraszam do lektury mojej strony.

Podziel się
Opinią

Wypełnij poniżej formularz kontaktowy



Zgodnie z RODO zbieramy Państwa dane dla potrzeb realizacji usługi.