"To nie tylko członek mojej drużyny piłkarskiej.

Scala nasz zespół, jest jego podstawowym filarem. Po prostu potrafi grać drużynowo i ma świadomość, że najważniejsza jest gra fair. Niestety nie jest dobrym obrońcą, może dlatego w trudnych dla niego czasach nie mógł się obronić. Pomogli przyjaciele i wielu mieszkańców Trójmiasta. Jacek Karnowski to człowiek uczciwy, szczery do bólu, bywa, że gwałtowny. Ale ta ostatnia cecha charakteryzuje każdego świetnego napastnika."


ANDRZEJ KOWALCZYS - kapitan drużyny "Polityczni i Przyjaciele"

Szanowni Państwo!

 

Uzyskując po raz czwarty mandat zaufania mieszkańców Katowic jestem przekonany, że zadecydowała o tym ocena moich konkretnych działań i sposobu pracy dla miasta, jaki w tych działaniach podejmowałem.

 

Myśląc o Katowicach podejmowałem i podejmuję rozmaite inicjatywy w skali aglomeracji, regionu i kraju. Niejednokrotnie korzystałem przy tym z doświadczeń wielu prezydenyów i burmistrzów, którzy zmienili, przebudowali i unowocześnili swoje miasta. Dobre przykłady są zawsze najbardziej pouczające. Jestem zaszczycony, że Katowice są wymieniane w różnych dziedzinach w tym kontekście.

Wśród liderów i dobrych przykładów  jednym z najczęściej wymienianych miast jest Sopot. Na tą wysoką markę miasta składają się z jednej strony inicjatywy i przedsięwzięcia mieszkańców, a z drugiej warunki życia i rozwoju, jakie stwarza samorząd miasta, w tym jego prezydent. Kreatywność, odwaga, konsekwencja w działaniu prezydenta Jacka Karnowskiego są niewątpliwie istotnym czynnikiem sukcesu Sopotu.

 

Podejmując dziś decyzję o tym, kto będzie pełnił służbę prezydenta miasta w najbliższych czterech latach mieszkańcy Sopotu wezmą z pewnością pod uwagę przede wszytskim jakosć życia w mieście i stworzone przez władze miasta warunki do wszechstronnego rozwoju. A więc uwzględnią dotychczasową działalność i realne osiągnięcia.

 

 

PIOTR USZOK- Prezydent Miasta Katowic

Szanowni Państwo,

 

ubiegając się sam o mandat zaufania mieszkańców na kolejną kadencję bardzo wspieram kandydatury tych wszystkich prezydentów i burmistrzów, których poznałem podczas dotychczasowej pracy na rzecz mojego miasta i rozwoju samorządności w Polsce, a którzy przeprowadzili w swoich miastach wielkie zmiany i zrealizowali ważne inwestycje.

Takie przykłady są w całej Polsce i to one powodują, że społeczna ocena reformy samorządowej jest tak wysoka.

Sopot jest miastem, które wszystkim kojarzy się z dobrą jakością rządzenia i z szyb-kim rozwojem. To miejsce Sopotu potwierdzają także wszystkie obiektywnie prowa-dzone rankingi i obserwatoria. Ugruntowaną przez lata pozycję lidera przemian lokal-nych miasto zawdzięcza przede wszystkim mieszkańcom i innym podmiotom działają-cym w mieście. Wiele z tych inicjatyw nie byłoby możliwych bez dynamiki, odwagi i pomysłowości prezydenta Jacka Karnowskiego. Jest on przy tym samorządowcem, który – nawet gdy przychodzi mu dzielić się swoimi doświadczeniami z kolegami z innych miast – zawsze na pierwszym miejscu stawia swoje miasto.

O kierunkach dalszego rozwoju Sopotu zadecydują jego mieszkańcy swą codzienną aktywnością. Dziś jednak jest moment szczególny - wybory, który ma miejsce co cztery lata, a w Sopocie jest doceniany przez mieszkańców w sposób przykładowy, co potwierdza jedna z najwyższych w Polsce frekwencji wyborczych. Mam pewność, że przy podejmowaniu decyzji o wyborze prezydenta miasta Sopocianie wezmą pod uwagę wszystko, co oni sami uznają za ważne. Jestem przekonany, że bardziej będą się liczyć czyny i dokonania, niż tylko obietnice.

 

                                                                    

RYSZARD GROBELNY

W ostatnich dniach przed rozstrzygnięciem kto zostanie prezydentem Sopotu pragnę tą drogą wyrazić moją opinię, gdyż jako obywatel honorowy tego wyjątkowego pięknego i znakomicie zagospodarnowanego  miasta polskiego nie mam wprawdzie prawa oddania głosu w dniu 5 grudnia, ale odczuwam obowiązek jasnego wyrażenia moich intencji. Podobnie jak moi przyjaciele, wybitni obywatele Sopotu, Aleksander Hall i Jacek Taylor, i podobnie jak mój dawny zwierzchnik w rządzie RP, Jerzy Buzek, z którym łączyła mnie i łaczy bliskość ocen w wielu sprawach, chciałbym mieć przekonanie, że mieszkańcy Sopotu poprą i tym razem kandydaturę Jacka Karnowskiego na prezydenta miasta. Wieloletnie obserwacje jego działalności na rzecz Sopotu (a odwiedzam Sopot co najmniej kilka razy w roku) budzą we mnie przekonanie, że jest to najlepszy z możliwych kandydatów. Takiej decyzji zyczę Jackowi Karnowskiemu i z równym przekonaniem życzę jej takzż Sopotczanom w interesie ich wiarygodności i dobrej przyszłości.

 

Wladyslaw_Bartoszewski.pdf

WŁADYSŁAW BARTOSZEWSKI

Jacek Karnowski to doświadczony samorządowiec. To pełen pasji i zaangażowania człowiek, który uczynił Sopot najdynamiczniej rozwijającym się miastem w Polsce. To typ nowoczesnego samorządowca, który poszerza swoją wiedzę, umiejętności, wykorzystuje kontakty zagraniczne dla zdobywania doświadczeń, skupia wokół siebie młodych, kompetentnych i ambitnych współpracowników.

Jest mistrzem Polski w zdobywaniu i wykorzystaniu środków unijnych (ponad 6 tysięcy na jednego mieszkańca). Przyszłość i rozwój Polski lokalnej zależy od ludzi kreatywnych, dynamicznych i świadomych swojej roli w budowaniu nowoczesnej Polski. Jacek Karnowski jest do tej roli dobrze przygotowany. Jego wizytówką jest obecny Sopot – dobrze zarządzany, atrakcyjny popularny kurort, przyjazny dla mieszkańców.

 

 

 

JAN OLBRYCHT - poseł do Parlamentu Europejskiego

Jacek Karnowski jest dobrym gospodarzem Miasta. Przez ostatnie lata widać jak Sopot ogromnie się zmienił, jak wypiękniał.

Jako sportowiec wiem co oznacza rywalizacja i chęć wygranej. Ciężka praca i poświęcenie dla sportowca oraz osoby kochającej sport - a za takiego uważam Jacka, jest chlebem powszednim. Dla Sopocian ostatnie lata to wielka wygrana - hala sportowa, baza windsurfingowa,nowe boiska i sale gimnastyczne, ścieżki rowerowe oraz klasy o profilach sportowych są dowodem, że pod rządami Jacka Karnowskiego sopocka młodzież wygrywa.

Sam będę głosował na Karnowskiego i gorąco zachęcam do głosowania na niego.

 

ZENONO PLECH - polski żużlowiec i trener sportu żużlowego, 5-krotny mistrz Polski, zdobywca wielu nagród i tytułów sportowych; posiada Fundację Wspierania Rozwoju Kultury Fizycznej i Sportu.

depesza:

 

Gdybyśmy, jak dawniej mieszkali w Sopocie na pewno głosowalibyśmy na Jacka Karnowskiego. Niestety ten piękny czas minął, więc z daleka, ale bardzo serdecznie wspieramy Pana Panie Jacku!

HANKA I JACEK FEDOROWICZOWIE

 

 

Wybory samorządowe są wielkim obywatelskim sprawdzianem szczególnie dla przedstawicieli władzy wykonawczej w miastach. To swoisty egzamin dla włodarzy z ich dotychczasowej skutecznosśi, profesjonalizmu, rzetelności i sumiennego wykonywania podjętych obowiązków. Jako przedstawiciel władzy samorządowej wiem, jak ważni dla rozwoju naszych miast są kompetentni i skuteczni przywódcy.

 

Za nami pierwsza tura wyborów samorządowych. Życzę Panu Prezydentowi wiele wytrwałości i spokoju podczas dalszej kampanii wyborczej oraz satysfakcji ze stawianych sobie zadań. Ufam, iż mieszkańcy Sopotu ocenią efekty Pana dotychczasowych działań na rzecz miasta i że Kraków będzie mógł wciąż korzystać ze współpracy między naszymi miastami.

Proszę o przyjęcie serdecznych pozdrowień z Krakowa.

 

Jacek_Majchrowski.pdf

JACEK MAJCHROWSKI, Prezydent Miasta Krakowa

Przyjeżdżam do Sopotu co roku, na tydzień lub dwa tygodnie. Miasto pięknieje w oczach. Ktoś to robi, ktoś o to zabiega. Oczywiście sami mieszkańcy, ale i prezydent Karnowski oraz radni.

Gratuluję wam. PROF. JERZY BUZEK

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Patrząc na osoby, które kandydują na prezydenta Sopotu skłonny jestem poprzeć osobę Jacka Karnowskiego. Jest to człowiek doświadczony w pracy samorządowej. Za jego prezydentury miasto zaczęło zmieniać się i intensywnie rozwijać. Widać to niemal na każdym kroku.

LESZEK MOŻDŻER



Ukończone studia na politechnice jak i obrona doktoratu z zarzadzania świadczą o wysokich Pańskich umiejętnosciach powiązania techniki z humanistyką. Wszechstronność rozumienia problemów, wytrwałość w realizacji zadań i zdolność perspektywicznego spostrzegania potrzeb to Pańskie cechy decydujace o sukcesach. Zauważa się wiele Pańskich osiągnięć  nawet na krótkim spacerze w Sopocie.

Życzę więc sukcesu w zbliżających się wyborach. Jest Pan Osobowoscią, która poradzi trudnym wyzwaniom, będzie Pan sprawnym prezydentem w nowej kadencji.



prof. HENRYK KRAWCZYK - rektor Politechniki Gdańskiej

 

Obecnie wypełniam mandat poselski, ale Sopot i sprawy jego mieszkańców są dla mnie najbliższe. Dlatego zależy mi, aby sopocianie mieli w samorządzie najlepszych i sprawdzonych przedstawicieli. W wyborach na prezydenta Sopotu z pełnym przekonaniem popieram Jacka Karnowskiego. Efektami swojej wieloletniej pracy dla naszego miasta udowodnił, że warto mu zaufać.

Sopot dla dalszego rozwoju potrzebuje stabilności, doświadczenia i mądrej kontynuacji. Jacek Karnowski może to nam zagwarantować.

PAWEŁ ORŁOWSKI

Wiceminister Infrastruktury i Rozwoju,  były wiceprezydent Sopotu,

Na kandydata na prezydenta patrzę z perspektywy jego dokonań na rzecz miasta, a nie z perspektywy przynależności partyjnej.

Spacerując ulicami Sopotu widzę jak to miasto kwitnie. Centrum Haffnera, Krzywy Dom czy molo to wizytówki Sopotu znane w Polsce i na świecie.

Dlatego też popieram kandydaturę Pana Jacka Karnowskiego na prezydenta Sopotu,gdyż jest to jeden z tych kandydatów, dla których dobro jego miasta jest najważniejsze.

 

 

 

HENRYKA KRZYWONOS-STRYCHARSKA

Dynamiczny rozwój, nowoczesność przy zachowaniu niezykłego ducha miasta, to niezwykła umiejętność. Jackowi Karnowskiemu ta sztuka udaje sie od lat.

 

IWONA GUZOWSKA

Poseł na Sejm RP

Przyjeżdżam do Sopotu co roku, na tydzień lub dwa tygodnie. Miasto pięknieje w oczach. Ktoś to robi, ktoś o to zabiega. Oczywiście sami mieszkańcy, ale i prezydent Karnowski oraz radni.

Gratuluję Wam.

PROF. JERZY BUZEK

Premier RP 1998 – 2001, były Przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Poseł do Parlamentu Europejskiego

Patrząc na osoby, które kandydują na prezydenta Sopotu skłonny jestem poprzeć osobę Jacka Karnowskiego. Jest to człowiek doświadczony w pracy samorządowej. Za jego prezydentury miasto zaczęło mieniać się i intensywnie rozwijać. Widać to niemal na każdym kroku.

LESZEK MOŻDŻER

muzyk

Spośród osób chcących zostać prezydentem Sopotu popieram kandydaturę Jacka Karnowskiego. Za wcześnie jest jednak by mówić o mojej argumentacji.

WOJCIECH MISIURO

twórca teatru tańca

… Pan Jacek Karnowski jest dla mnie tym prezydentem w historii mojego miasta rodzinnego, który w sposób nad wyraz oczywisty, umiejętnie buduje obraz Sopotu  miasta, jakie sobie z pewnością wyobrażali moi sopoccy przodkowie – z familii Kulling i jestem pewny, że moja prababcia Zuzanna, babcia Konstancja i mama Regina chciałyby za to wszystko osobiście podziękować.

     Dziękuję za osobisty udział w moich sopockich promocjach książek.  Miałem  satysfakcję, że Pan jako pierwszy przesłał mi swój osobisty wpis do „MOTŁAWY BEAT. Trójmiejskiej sceny big-beatowej lat 60-tych”. I pogratulował rozdziału o „Sopockim Non-Stopie”, gestem tym stał się Pan jednym z nas, „sopockim big- beatowcem”.

    W mojej i nie tylko mojej ocenie jest Pan bardzo konsekwentny i akceptowany w swojej wizji Sopotu jako Prezydent i tego życzę, by kontynuował Pan obraną linię działania.

    Gdy ponownie weźmie Pan stery miasta - w co mocno wierzymy, mamy prośbę, by Sopot stał się tak jak kilka lat temu „mekką”, przede wszystkim sopockich, trójmiejskich i pomorskich kreatorów, twórców kultury i to bez  znaczenia na wiek. Ponieważ wielu moich znajomych i przyjaciół ostatnie lata postrzega w Sopocie „kulturalne” rządy … warszawki, która naszą lokalną kulturę i tradycję zepchnęła na margines. Proponuje wspólnie obudujmy tą „naszą” sopocką, trójmiejską,  pomorską kulturę i to ze stolicą w Sopocie. Wróćmy do sopockich tradycji!

 

     Panie Jacku życzę powodzenia i mam nadzieję, że przesympatyczni i mądrzy moi sopoccy krajanie obdarzą Pana zaufaniem by mógł Pan kontynuować pracę na rzecz, przecież naszego i nie tylko miasta urodzenia, zamieszkania. Pomimo, że nie mieszkam już od lat w Sopocie, ale moje uczucie do miasta urodzenia jest lustrzanym odbiciem na  kartkach moich książek.

 

Życzę powodzenia i wierzę w Pana!

 

ROMAN STINZING

Czwarte pokolenie "sopociaków".

Gdańszczanin z wyboru.

autor książek, min. współautor "Kurort w cieniu PRL-u. Sopot 1945-1989"

Jacka Karnowskiego znam od wielu lat. Uważam, że Jacek swoją pracą na rzecz Sopotu udowodnił, że jest dobrym gospodarzem i sprawnym menadżerem. Dzięki odważnym działaniom podejmowanym przez Jacka, Sopot stał się europejskim kurortem z którego możemy być dumni jako mieszkańcy Trójmiasta. Cieszę się, że Jacek zmienił decyzję i wystartuje w najbliższych wyborach samorządowych.

Sopot zasługuje na takiego Prezydenta.

scan0001.pdf

JAROSŁAW WAŁĘSA, Poseł do Parlamentu Europejskiego

Z Jackiem Karnowskim współpracuję od 20 lat tj. od pierwszych demokratycznych wyborów samorządowych w 1990 r.

Początkowo jako Przewodniczący Komisji Polityki Gospodarczej Rady Miasta Sopotu a następnie jako Prezydent Miasta. Cechowała go energia i zaangażowanie, otwartość i odwaga. Nasza współpraca była również intensywna, gdy piastowałem stanowisko wiceministra sportu w rządzie Jerzego Buzka. To wówczas bowiem zrealizowaliśmy wspólnie takie inwestycje jak budowę Centrum Windsurfingu i Żeglarstwa, modernizację stadionu SKLA, halę sportową przy ŚLO na Brodwinie, halę 100-lecia Miasta Sopotu czy wreszcie rozpoczęcie inwestycji Hali Widowiskowo – Sportowej.

W okresie, gdy byłem Marszałkiem Województwa Pomorskiego bardzo intensywnie zabiegał o pieniądze z tzw. kontraktu wojewódzkiego, a następnie z funduszy unijnych. Przygotował bardzo dobry zespół współpracowników, który sięgał po fundusze europejskie. Dzięki temu zrealizowano inwestycje drogowe, zmodernizowano Park Północny i Południowy, Państwową Galerię Sztuki w Domu Zdrojowym, a w realizacji jest Przystań Jachtowa czy Opera Leśna. Z kolei we współpracy z samorządem województwa zrealizowano inwestycje Teatru Kameralnego, trwają prace nad pawilonem wystawienniczym na Grodzisku. Te inwestycje (obok własnych prowadzonych przez miasto) świadczą o wielkiej  skuteczności gospodarza miasta. Często wypowiadałem się, ze jestem zwolennikiem zasady dwukadencyjności sprawowania funkcji, ale zasada ma wyjątki i takim wyjątkiem jest dla mnie Prezydent Jacek Karnowski.

JAN KOZŁOWSKI

Sopot to miasto, które imponuje. Jako mieszkaniec Trójmiasta od kilkunastu lat mam przyjemność śledzić jego rozwój. Mój Ojciec zawsze zwracał uwagę na to, że za inwestycjami i podwyższaniem jakości życia w mieście stoją konkretni ludzie. W moim przekonaniu to Pan Prezydent Jacek Karnowski swoją wieloletnią działalnością sprawił, że Sopot od lat wygrywa w rankingach najbardziej przyjaznych miast.

Pan Prezydent to człowiek, który nie tylko przedstawia odważne plany ale i konsekwentnie wciela je w życie. To gospodarz, który potrafi wykorzystywać potencjał miasta. Mam nadzieję że będzie mógł on nadal pracować dla Sopotu i jego mieszkańców, oraz że dobra passa Miasta pod jego rządami będzie trwała.

Jakub Płażyński

Byłam wychowawczynią Jacka Karnowskiego w sopockim liceum.

Z satysfakcją obserwuję Jego działalność społeczną po opuszczeniu szkoły i cenię za wyraziste poglądy.

Podejrzenia o korupcję uważam za skutek gier politycznych, które mam nadzieję, sąd uczciwie wyjaśni.

Decyzja, by przy takim osaczeniu nie chować się w cieniu lecz poddać osądowi mieszkańców, jest potwierdzeniem niewinności i dowodzi siły charakteru.

Popieram strat w wyborach Jacka Karnowskiego, bo Sopot potrzebuje włodarza z wizją i odwagą.

LUBOMIŁA DANUTA GOLEC

Jacka Karnowskiego znam długo i dlatego mam prawo wyrazić swoją opinię o tym wyjątkowym Sopocianinie.

Najpierw przez osiem lat był uczniem Szkoły Podstawowej nr 8, gdzie byłem dyrektorem i Jego nauczycielem. Już wówczas dał się poznać jako zdolny i ambitny uczeń, wzorowy i aktywny harcerz i instruktor.

Później, w latach 1990-2002 wspólnie zasiadaliśmy i działaliśmy w sopockiej Radzie Miasta, co pozwoliło mi przez 12 lat jeszcze bardziej przekonać się o jego talencie. Z satysfakcją obserwowałem Jego aktywność, talent współpracy z ludźmi, upór i konsekwencję w dążeniu do realizacji słusznych celów, zawsze uczciwe postępowanie i służenie pomocą innym.

Oceniam Go jako człowieka prawego, ambitnego, wyjątkowo zdolnego managera o czym świadczy, dynamiczny i wszechstronny rozwój naszego miasta pod Jego kierownictwem.

Jestem dumny z takiego wychowanka i w całej rozciągłości popieram Go jako kandydata na prezydenta Sopotu kolejnej kadencji. Jego dotychczasowe sukcesy gwarantują dalszy ambitny rozówj naszego miasta .

JÓZEF GOLEC

Nie trzeba przyjeżdżać do Sopotu na urlop z zagranicy, żeby z roku na rok odkrywać, jak to miasto pięknieje i dynamicznie się rozwija, zarówno na polu kultury, urbanistyki, jak i gospodarki. Natura ludzka każe jednak przywykać do tego co dobre i traktować z codzienną niedbałością. Dlatego cieszę się, gdy moi goście z kraju i z zagranicy po spacerze Monciakiem w stronę molo – wzdychają z zachwytu. Zdarza się, że pytają, na czym polega sukces tego miejsca w dobie nagminnego narzekania na kryzys. Moja odpowiedź jest krótka – Sopot to miasto, które jako jedno z pierwszych w Polsce zbudowało tzw. społeczeństwo obywatelskie. Jego mieszkańcy świadomie uczestniczą w wyborach, tak samorządowych, jak i parlamentarnych. Wrzucając głos do urny biorą na siebie nie tylko odpowiedzialność świadomego wspierania swego kandydata, ale i jednoczesnego rozliczania go z obietnic.

Widzę, że Jacek Karnowski jest człowiekiem z wizją, który myśli o swoim mieście strategicznie, w perspektywie dłuższej niż jedna kadencja, czy nawet jedno pokolenia. Dobitnie świadczą o tym sukcesy miasta. Rozumie również, że jakość życia społeczeństwa zależy od poziomu wykształcenia jego obywateli. Na wiele lat przed tym, jak Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadziło matematykę jako przedmiot obowiązkowy na maturze, prezydent Sopotu Jacek Karnowski włączył się w program Politechniki Gdańskiej, propagujący edukację matematyczną. Uczelnia i miasto podpisały porozumie, na mocy którego powstały w sopockich szkołach dodatkowe klasy matematyczno-fizyczne. Jacek Karnowski rozumie, że nieinwestowanie w edukację jest równoznaczne inwestowaniu w ignorancję.

W Sopocie nie sprawdza się przysłowie: „Nikt nie jest prorokiem we własnym kraju”. Sopot ma po prostu szczęście do dobrych włodarzy.

 

 

prof. dr hab. inż. JANUSZ RACHOŃ, senator RP, rektor Politechniki Gdańskiej w latach 2002–2008

Znam Pana Prezydenta Jacka Karnowskiego od wielu lat. Zawsze był pomocny naszej społeczności. Mnie pomógł w njcięższych chwilach po odejściu mojej wspaniałej Mamy.

Dzięki za okazane serce Panie Prezydencie. W dzisiejszych trudnych czasach to nioceniony piękny gest.

 

KRYSTYNA ŁUBIEŃSKA,  aktorka, sopocianka

„Latem na ogół nie bywam w Sopocie. Za duży tam tłum dość przypadkowych ludzi, którzy poruszają się głównie po "monciaku" i molo. Ale ilekroć jestem, zdarza mi się w bocznych uliczkach spotkać Jacka Karnowskiego, odzianego letnio - w szortach, tiszercie, z psem na spacerze. Oto gospodarz miasta, myślę sobie. Nic z urzędnika czasowo delegowanego do kolejnych zadań. Z piękniejącego miasta też, jakby w podzięce nie widać limitu jego pracy: odnowione i stale odnawiane stare, sopockie kamienice, nowe centrum ze stylowym odwołaniem do przeszłych czasów, poprawiona komunikacja i plany, które przy kawie pokazuje mi z dumą. Mianował mnie niegdyś ambasadorem Sopotu w Warszawie, więc odbieram te projekty niemal jak misję przekazania dobrych wiadomości i cieszę się razem z nim. Życzę mu w duchu siły i odporności, mocno nadwerężonych w samotnej walce o dobre imię, a miastu, by nim kierował przez długie lata."

 


 

MAREK KONDRAT

Szanowny Panie Prezydencie- Drogi Jacku,

Z całego serca gratuluję Pawłowi Adamowiczowi i Tobie wspaniałej hali ERGO- ARENY.

Hala jest imponująca, a atmosfera na meczu siatkówki Brazylia - Polska – świetna!

Wiem, że byłeś spiritus movens tego przedsięwzięcia, a więc wielkie dzięki!


 

ALEKSANDER HALL

    31 sierpnia mija 30- ta rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych. Rocznica ta skłania nas do refleksji nad realizacją postulatów pamiętnego Sierpnia i wniosków, wypływających z ich dotychczasowej realizacji. Co nam się udało w ciągu tych 30 - u lat? Na pewno udała nam się samorządność na szczeblu lokalnym, wolna od partyjniackich przepychanek w imię dobra dla wspólnoty lokalnej, której klasycznym przykładem stała się sopocka samorządność pod Pana kierunkiem. Jestem dumny z faktu, że, będąc mieszkańcem Sopotu mogę obserwować realizację moich marzeń: realizację inwestycji na miarę europejską - budowę Centrum Haffnera, Hali Widowiskowo-Sportowej na granicy Gdańska i Sopotu, licznych programów zdrowotnych dla mieszkańców naszego miasta jak np. Sopcard, utworzenie Uniwersytetu Trzeciego Wieku, umożliwienie sopockiej młodzieży korzystania ze szkoleń w zakresie żeglarstwa, które, dzięki Pańskiemu podejściu, przestało być sportem dla wybranych, budowę boisk szkolnych i hal sportowych oraz Domu Seniora dla najstarszych mieszkańców.

    Jest Pan, Panie Prezydencie człowiekiem niezależnym, co daje Panu komfort podejmowania trudnych i niezależnych decyzji, za które nie boi się Pan ponosić pełnej odpowiedzialności. W pełni zasługuje Pan na poparcie w nadchodzących wyborach na reelekcję.

Z wyrazami szacunku

Michał Woźniak

Kierownik Katedry Chemii Medycznej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, Przewodniczący Koła PO w Sopocie

"Jacek od wielu lat marzył o przystani jachtowej w Sopocie. Opowiadał mi o tym w czasie naszych wspólnych rejsów po Bałtyku,  podczas wielu wspólnie organizowanych żeglarskich imprez. 

Teraz realizuje marzenia wszystkich żeglarzy  budując wspaniałą przystań na końcu mola, która otworzy Sopot na świat od strony morza.”

 


KAPITAN ROMAN PASZKE


"Weźmy historię prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. Ten człowiek miał odwagę zorganizować na wielką skalę projekty w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Ożywił to miasto, zbudował je od nowa. Przecież zmiany w Sopocie widać gołym okiem. A wystarczyło jedno posądzenie osoby, której wiarygodności się w ogóle nie weryfikuje, i już uruchomiono przeciwko Karnowskiemu całą machinę państwa, a dla lokalnego prokuratora wartością samoistną stało się wtrącenie Karnowskiego do lochu. Ujawnia się przy tej okazji "układ" w składzie: Jacek Taylor, abp Gocłowski, Władysław Bartoszewski, Aleksander Hall i Jarosław Gowin, bo to ludzie, którzy stanęli w obronie Karnowskiego".

W przypadku Karnowskiego mamy nie tylko posądzenie jednej osoby, ale także nagranie rozmowy prezydenta Sopotu z biznesmenem.

- "Gwoli prawdy mamy tylko fragmenty tej rozmowy i jej kopię, która mogła zostać zmanipulowana. Prawdę zapewne wyświetli sąd. A ja pytam: jak może być wykonywana ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym bez jakiegokolwiek kontaktu prezydentów miast z biznesem? CBA ma sprawdzać racjonalność każdego ekonomicznego przedsięwzięcia prezydenta miasta? Ja myślałem, że od tego są radni, w razie niejasności - urząd kontroli skarbowej, a dopiero na końcu CBA.

Gdy mamy kryzys, trzeba wzmacniać ludzi, którzy potrafią uruchomić inicjatywę ludzką. U nas zaś stawia się ich na celowniku. Natomiast ludzie, którzy nie robią nic, trwają spokojnie na swoich posadach. To potem nie dziwmy się, że przez ostatnich 20 lat nie udało nam się wybudować autostrad.

Kondycja klasy politycznej w Polsce jest dziś taka, że politycy robią to, czego oczekują od nich media. Tusk więc powiada, że Karnowskiego potępia. Szaleństwo trwa. W Polsce polityka jest sztuką wypowiadania słów, a nie sztuką rozwiązywania trapiących społeczeństwo problemów".

mówił Wiesław Walendziak w rozmowie z Agatą Nowakowską i Dominiką Wielowiejską opublikowaną w Gazecie Wyborczej 19 marca 2009 roku, w artykule „Dlaczego rzuciłem PiS” powiedział o Prezydencie Sopotu:

"Jacka Karnowskiego znam od wczesnych lat szkolnych. Dał się poznać jako uczeń wzorowy i aktywny. Był zawsze przykładem.
W pierwszych wolnych wyborach obaj startowaliśmy z jednej listy „Solidarności”, wówczas Jacek Karnowski uzyskał największe poparcie wyborców naszego Miasta, uzyskując ponad 1600 głosów, ja uzyskałem druga ilość głosów. Przez 12 lat byłem świadkiem i obserwatorem jego uczciwej i aktywnej pracy samorządowej na rzecz naszego miasta. W moich oczach był zawsze postrzegany jako człowiek o czystych rękach. Jego dotychczasowe osiągnięcia na rzecz Miasta oraz liczne najwyższe lokaty Sopotu w różnych ogólnopolskich rankingach świadczą o zaangażowaniu Jacka Karnowskiego".

mówił Józef Golec
Mieszkaniec Sopotu, były radny w latach 1990 – 2002.

Copyright 2010 by Jacek Karnowski